Masz stronę internetową, bloga lub sklep internetowy na popularnym hostingu i myślisz, że możesz spać spokojnie? Zakładasz, że w przypadku awarii, włamania, czy samodzielnego uszkodzenia swojej strony uzyskasz kopie bezpieczeństwa i wszystko uda się odzyskać? Pozwól, że wyprowadzę Cię z błędu i podam 4 przypadki naszych klientów i znajomych, których zawiódł dostawca.
1. Brak backupu hostingu lub uszkodzony backup.
Twój hostingodawca zapewnia, że wykonuje backup i chwali się tym w swoim ofertach.

(zdjęcie z oferty CyberFolks.pl z dnia 28.12.2020, stan z 2020 roku)
Jeśli jednak przyjrzysz się dokładnie regulaminowi, to nie znajdziesz informacji o kopii zapasowej, a tylko nakaz robienia kopii we własnym zakresie niezależnie od ich backupu.

(regulamin usług hostingowych cyberfolks.pl z dnia 28.12.2020, stan z 2020 roku)
Uważam ten zapis za bardzo dobry i uświadamiający konieczność tego, co podkreślam w tym artykule: samodzielność i niezależność!
Nie oznacza to jednak, że nie zrobią kopii zapasowej Twojej witryny internetowej. Jako firma posiadamy konta hostingowe również w Cyberfolks.pl i backup zawsze był. Ale może się zdarzyć taka sytuacja, jak naszemu znajomemu, który poprosił o przywrócenie backupu. A ten okazał się wadliwy (pusta baza danych) i nadpisano mu to, co miał na koncie. Efektem tego było wyzerowanie danych i utrata zawartości bloga, który budował od lat. Niestety nie miał swojej kopii lokalnie, ani w żadnym inny miejscu. A co Ty byś zrobił, kiedy dowiedziałbyś się, że wskutek błędu skasowano Ci zawartość bloga, strony czy sklepu? Co stanie się z Twoim biznesem??
W takiej sytuacji nie masz co liczyć na odszkodowanie od firmy hostingowej, bo odpowiednio skonstruowane regulaminy (których nie czytasz) wyłączają odpowiedzialność tego typu. Brak backupu zaś przydarzył się i nam (w innej firmie hostingowej), gdzie z powodu błędu oprogramowania nie wykonywano kopii zapasowej naszego konta. Na szczęście mieliśmy swój niezależny backup lokalny i udało się przywrócić poprawnie witrynę w bardzo krótkim czasie.
2. Awaria firmy hostingowej i czasowy brak dostępu do serwera
Nawet jeśli korzystasz z największych firm hostingowych, które posiadają imponującą infrastrukturę, nie możesz być pewien czegokolwiek.
Przypomnę sytuację z awarią jednej z największych firm hostingowych na świecie. OVH miało awarię zasilania, co odcięło dostęp do ich usług we Francji na prawie dobę. Dotknęło to i nas, gdyż mieliśmy serwery w tej serwerowni. Sprawa była na tyle głośna, że mówiły o tym wszystkie polskie media. Nie działały serwisy wielu instytucji rządowych i znanych firm. Nie można było kupić biletów online, bo witryna pkp.pl była również tam hostowana.

https://tvn24.pl/biznes/ze-swiata/globalna-awaria-serwerow-ovh-ra788659-4487692
OVH na szczęście nie utraciło danych, ale posiadanie zewnętrznego backupu dało nam i naszym klientom wybór: czekamy, czy przywracamy na innym serwerze. Decyzje były na tyle trudne, że niektórzy nasi klienci mają nawet tysiąc transakcji dziennie. A to powoduje ogromne straty finansowe i utratę zaufania klientów. Szczęściem w nieszczęściu był rozmiar tej awarii i fakt, że media o tym pisały. To pomogło znaleźć zrozumienie sytuacji i brak nerwowych reakcji klientów.
Ale co by pomyśleli Twoi klienci, gdyby nie mogli dokonać zakupu usług lub produktów na Twoim e-sklepie w ciągu kilku dni? Jak zareagowałoby Google na dłuższy przestuj?

https://spidersweb.pl/2017/11/ovh-nie-dziala-awaria.html
3. Firma hostingowa traci wszystkie dane
Usługi świadczy Ci profesjonalna firma, która zatrudnia najlepszych specjalistów, więc nic złego nie może się stać? Przypomnę więc historię marki 2be.pl, której upadek skończył się poważnymi problemami wielu ich klientów.
Wyobraź sobie sytuację w której rano nie możesz pobrać poczty firmowej ani wejść na swoją stronę. Próbujesz skontaktować się z obsługą hostingu, ale ich strona również nie działa, a telefony są wyłączone. Zaniepokojony szukasz informacji w internecie i dowiadujesz się paraliżującej prawdy: firma została zhakowana i straciła wszystkie dane swoich klientów. Nie ma żadnej kopii ani nadziei na ich odzyskanie.

Tak dokładnie wyglądał pewien poranek klientów marki 2be.pl, która 12 lat świadczyła usługi dla swoich klientów. Mieli dobrą renomę i kupowali inne mniejsze firmy hostingowe, aby powiększyć grono klientów.
Zastanów się więc dobrze, czy jesteś przygotowany na tego typu sytuację. Czy masz kopie danych lokalnie bądź u innego dostawcy? Czy masz kopię poczty firmowej?
4. Backup z wirusem
Na Twoją stronę internetową/blog/sklep dochodzi do włamania i zainfekowania wirusem. Dochodzi do nieodwracalnych zmian w danych. Ty tego nie zauważasz szybko, bo nie zawsze objawy są łatwo zauważalne. Może jesteś na urlopie i nie kontrolujesz tego odpowiednio. A w tym samym czasie backup firmy hostingowej wykonywany jest bez względu na wszystko. Jeśli włamanie nie unieruchamia Ci witryny kompletnie, to nikt postronny może tego nie zauważyć. Po kilku dniach okazuje się, że jedyną dostępna kopią zapasową jest ta zainfekowana witryna. Część rzeczy da się odzyskać i odwirusować, ale znacząco podnosi to koszty odzyskania pełnej sprawności witryny. Ale zapewne część rzeczy jest nie do odzyskania i bezpowrotnie je tracisz.

Pamiętaj o RODO, bo backup to dane osobowe
Zakładam, że po przeczytaniu tego tekstu od razu zabierasz się za pobieranie swoich danych. Miej jednak na uwadze, że backup zawiera dane osobowe Twoich klientów. Dlatego decydując się na jakiekolwiek usługi backupu, lub wgrywając backup “gdzieś na zapas”, pamiętaj o tym, że musi to być zgodne z Twoją polityką bezpieczeństwa przetwarzania danych osobowych. Nie ma nic gorszego niż wyciek danych w postaci ujawnienia zawartości kopii bezpieczeństwa.
Jak zadbać o bezpieczeństwo backupu?
Jeśli wcześniej o tym nie myślałeś warto przeprowadzić kontrolę swojego backupu i upewnić się, że posiadasz choć jedną kopię swoich danych u siebie. Częstotliwość i forma backupu zależy od tego czy posiadasz zwykłą stronę firmową, którą aktualizujesz raz na parę miesięcy, czy e-sklep którego dane zmieniają się wiele razy dziennie. Nie ma niestety gotowych rozwiązań do zastosowania w każdej sytuacji. Należy przeprowadzić odpowiednią analizę i dobrać najsensowniejsze kosztowo rozwiązania. Dlatego polecam porozmawiać na ten temat z firmą, która wykonała Ci witrynę, bloga czy e-sklep. Jeśli nie masz kontaktu z wykonawcą lub potrzebujesz niezależnej ekspertyzy zapraszamy do kontaktu.
FAQ
Czy backup firmy hostingowej wystarczy?
Nie. Regulamin hostingu może nakazywać robienie kopii we własnym zakresie i wyłączać odpowiedzialność firmy, a jej backup bywa wadliwy (np. z pustą bazą danych) albo w ogóle nie powstaje przez błąd oprogramowania.
Co daje własny backup podczas awarii serwerowni?
Daje wybór między czekaniem na usunięcie awarii a przywróceniem strony na innym serwerze. Przy awarii zasilania OVH, która na prawie dobę odcięła dostęp do usług we Francji, właśnie zewnętrzna kopia pozwalała podjąć tę decyzję.
Czy firma hostingowa może stracić wszystkie dane?
Tak. Klienci marki 2be.pl, która przez 12 lat świadczyła usługi hostingowe, pewnego ranka zostali bez poczty i stron, bo firma została zhakowana i straciła dane klientów bez kopii, z której dałoby się je odzyskać.
Dlaczego backup może zawierać wirusa?
Hosting robi kopie bez względu na stan strony, więc jeśli nie zauważysz włamania na czas, po kilku dniach jedyną dostępną kopią może być zainfekowana witryna. Część danych da się odwirusować kosztem wyższych wydatków, a części nie odzyskasz wcale.
Czy backup podlega RODO?
Tak, bo zawiera dane osobowe Twoich klientów. Usługa backupu i każde miejsce, w którym trzymasz kopię, muszą być zgodne z Twoją polityką bezpieczeństwa przetwarzania danych osobowych.
Jak często robić backup strony?
Zależy to od tego, jak często zmieniają się dane: strona firmowa aktualizowana raz na parę miesięcy potrzebuje innego rytmu niż sklep, którego dane zmieniają się wiele razy dziennie. Zacznij od sprawdzenia, czy masz choć jedną kopię danych u siebie.
Podsumowanie
Co musisz wiedzieć o robieniu backupu poza hostingiem:
- Backup poza hostingiem chroni Cię, gdy kopia hostingodawcy okaże się pusta albo jej nie ma, a regulamin wyłącza jego odpowiedzialność.
- Zewnętrzna kopia pozwala przy awarii serwerowni przenieść stronę na inny serwer zamiast czekać.
- Hosting kopiuje także zainfekowaną witrynę, więc kilka dni po niezauważonym włamaniu możesz nie mieć czystej kopii.
- Backup zawiera dane osobowe klientów, więc jego przechowywanie musi być zgodne z Twoją polityką bezpieczeństwa danych osobowych.