Logo zaprojektował mi znajomy grafik, kolega z pracy, syn sąsiadki albo freelancer z Allegro. Nie pamiętam już, bo było to dawno. Albo to ja narysowałem i grafik mi to zwektoryzował tworząc wersję elektroniczną. A nie, już wiem! To zrobiła ta firma, która mi projektowała pierwsze wizytówki lub sklep. Jeśli powyższy wywód wydaje Ci się śmieszny, to zdziwiłbyś się jak często spotykam takie tłumaczenie nowych klientów. A kiedy firma zaczyna przynosić większe dochody zaczynają się problemy, których możesz uniknąć czytając ten artykuł.

Logo ma autora. Autor (twórca) posiada do niego niezbywalne prawa autorskie osobiste. Dają one mu możliwość nazywania się autorem logo. Ty zaś jako zleceniodawca możesz od autora zakupić prawa autorskie majątkowe, czyli pozwalające Ci na jego wykorzystywanie na określonych w umowie polach eksploatacji. I tutaj kryje się źródło wszystkich problemów, czyli brak umowy o przeniesienie praw autorskich majątkowych do logo.

Czy jak zapłaciłem za logo, to staje się moje?

Zleciłeś logo grafikowi, który Cię zafakturował. Nawet na fakturze jest nazwane to “projekt logo wraz z prawami autorskimi”. Niestety taki zapis jest nieskuteczny według ustawy o prawach autorskich – podobnie jak deklaracja ustna. Przekazanie tych praw musi nastąpić w formie umowy ściśle określającej pola eksploatacji utworu.

Ja wymyśliłem logo, a grafik je tylko odtworzył

Narysowałeś na kartce logo, a grafik tylko wykonał wersję elektroniczną bez dodatkowych zmian? Jeśli masz na to dowody, to jesteś na wygranej pozycji. Musisz jednak umieć to udowodnić. A będąc przezornym lepiej zawsze spisać z grafikiem umowę, która jasno precyzuje, co wykonał i kto jest autorem pomysłu.

Czy każde logo jest utworem?

Wszystko co wyjdzie z programu graficznego grafika jest utworem. Ale nie zawsze jest utworem w rozumieniu ustawy o prawach autorskich. Aby coś zostało uznane za utwór w rozumieniu tej ustawy musi mieć charakter indywidualny i oryginalny. Dla przykładu jeśli Twoje logo to napis z wykorzystaniem danego kroju pisma, bez znaczących modyfikacji, ciężko tutaj mówić o czymś oryginalnym i indywidualnym. Więcej na ten temat pod kątem prawnym przeczytasz na bardzo dobrym blogu naratunekkreatywnym.pl – artykuł. Poniżej przykład logotypu, który ciężko nazwać utworem, bo jest to zwykły napis gotowym fontem:

logo jakim kurierem pl

Logo serwisu kurierskiego jakimkurierem.pl

 

Nie mam praw do logotypu, co dalej?

Jeśli nie chcesz mieć przykrych niespodzianek, jak kilku naszych klientów w przeszłości, to spisz umowę z wykonawcą. A jeśli nie jest to możliwe, to przemyśl czy w najbliższym czasie, przy nadarzającej się okazji, nie wykonać zmiany logotypu. Lepiej myśleć o tym z wyprzedzeniem i podejść do tematu strategicznie, niż zostać zaskoczony wezwaniem do zaniechania naruszania praw autorskich i otrzymać stosownie duże roszczenie finansowe. Takie przypadki zdarzają się nawet największym, czego dobrym przykładem było roszczenie autorów znaku i sloganu partii Kukiz (sprawa z 2019 roku). Oni również nie spisali umowy na przeniesienie praw autorskich majątkowych i teraz mają niemały problem.

Jeśli nie jesteś biegły w tych tematach, a osoba, która wykonuje Ci logo nie posiada również doświadczenia w umowach, to nie ryzykuj. Odradzam próby wygooglania darmowego wzoru umowy na przeniesienia praw autorskich i liczenia na to, że będzie poprawny i aktualny. Możesz mieć szczęście i trafić, że wszystkie zapisy są poprawne i oszczędzisz jeszcze na usługach prawniczych. Zalecam ostrożność i bycie odpowiedzialnym. Abyś miał pewność, że umowa jest zgodna z aktualnymi przepisami i bezpieczna polecam Ci skorzystać z tanich wzorów jakie są dostępne na lexomat.pl.

Jeśli nie wiesz jak wygląda sytuacja prawna dotycząca Twojego logo i praw do niego, zapraszamy do bezpłatnej konsultacji.

FAQ

Kto jest właścicielem logo?

Autor logo ma do niego niezbywalne prawa autorskie osobiste, czyli prawo do nazywania się jego twórcą. Ty jako zleceniodawca możesz kupić od autora prawa autorskie majątkowe, które pozwalają Ci używać logo na polach eksploatacji określonych w umowie.

Czy jeśli zapłaciłem za logo, to staje się moje?

Nie. Zapis „projekt logo wraz z prawami autorskimi” na fakturze jest nieskuteczny według ustawy o prawach autorskich, podobnie jak deklaracja ustna. Prawa przechodzą na Ciebie dopiero na podstawie umowy, która ściśle określa pola eksploatacji.

Co, jeśli to ja wymyśliłem logo, a grafik je tylko odtworzył?

Jeśli grafik jedynie przeniósł Twój rysunek do wersji elektronicznej bez zmian i masz na to dowody, jesteś na wygranej pozycji. Bezpieczniej jednak spisać z grafikiem umowę, która określa, co wykonał i kto jest autorem pomysłu.

Czy każde logo jest utworem?

Nie. Utworem w rozumieniu ustawy o prawach autorskich jest tylko to, co ma charakter indywidualny i oryginalny. Logo będące napisem z gotowego kroju pisma bez znaczących modyfikacji trudno uznać za utwór.

Co zrobić, jeśli nie mam praw do logotypu?

Spisz umowę z wykonawcą, a jeśli to niemożliwe, rozważ zmianę logotypu przy najbliższej okazji. Inaczej ryzykujesz wezwanie do zaniechania naruszania praw autorskich i duże roszczenie finansowe.

Skąd wziąć wzór umowy na logo?

Wpis odradza darmowe wzory wyszukane w Google, bo mogą być niepoprawne lub nieaktualne. Poleca tanie wzory umów zgodne z aktualnymi przepisami, dostępne w serwisie lexomat.pl.

Podsumowanie

Co musisz wiedzieć o prawach autorskich do logo firmy:

  1. Przeniesienie praw autorskich majątkowych wymaga umowy, która ściśle określa pola eksploatacji logo.
  2. Zapis na fakturze i deklaracja ustna są według ustawy o prawach autorskich nieskuteczne.
  3. Logo z gotowego fontu bez znaczących modyfikacji trudno uznać za utwór, bo brakuje mu indywidualnego i oryginalnego charakteru.
  4. Jeśli nie możesz spisać umowy z wykonawcą, zaplanuj zmianę logotypu, zanim dostaniesz wezwanie do zaniechania naruszeń.

Źródła

  1. [1] artykuł naratunekkreatywnym.pl
  2. [2] lexomat.pl lexomat.pl